W mojej pracy gabinetowej często obserwuję, że zaufanie do własnego osądu jest pierwszą ofiarą trudnej relacji. Siedzisz wieczorem w kuchni, pijesz herbatę, która dawno wystygła, i analizujesz każdy komunikat, każde …


W mojej pracy gabinetowej często obserwuję, że zaufanie do własnego osądu jest pierwszą ofiarą trudnej relacji. Siedzisz wieczorem w kuchni, pijesz herbatę, która dawno wystygła, i analizujesz każdy komunikat, każde …

Siedzisz wieczorem w kuchni, patrząc na stygnącą herbatę, a w Twojej głowie huczy wciąż to samo zdanie. „Za bardzo panikujesz, znowu coś sobie wymyślasz, to tylko Twoja chora wyobraźnia”. Czujesz, …

Siedzisz wieczorem w kuchni, trzymając w dłoniach stygnącą herbatę. W pokoju obok śpi ktoś, z kim próbujesz ułożyć życie na nowo. Wszystko wydaje się w porządku, on jest opiekuńczy i …